Karpacz - wspomnienia z wakacji

tego roku na wakacje, razem z moja 5 letnia córeczka spędziłyśmy kilka niezapomnianych dni w Karpaczu, gdy tylko moja córeczka widzi zdjęcia z tamtej wyprawy pyta mamo mamo a kiedy znowu pojedziemy do Karpacza jestem przekonana ze bardzo jej sie spodobało, mi zresztą tez:) aż czasem sie zastanawiam komu bardziej. początkowo zastanawiałam sie czy będę w stanie zapewnić wystarczająco dużo atrakcji dla mojej córeczki, jednak to co oferuje Karpacz stanowczo podoba sie zarówno tym starszym jak i tym młodszym:) dojechałyśmy na miejsce i pierwsza nasza mała wycieczka był spacer po mieście, chciałam sie zapoznać z miastem i pomyśleć gdzie mogłybyśmy wybrać sie w kolejne dni. zaczęłyśmy do zjeżdżania ze stoku Kolorowa, początkowo moja córka troszkę sie bala, ja zresztą tez ale zjeżdżalnia jest całkowicie bezpieczna, pisku była cala masa, ale jeszcze więcej uśmiechu, tak nam sie spodobało ze nie chciałyśmy schodzić. kolejny dzień w miejscowości
Karpacz przeznaczony był na odwiedzenie muzeum, byłam przekonana ze nie będzie sie nam nudziło gdyż chciałyśmy odwiedzić Muzeum Zabawek i Lalek, było co oglądać, w muzeum tym można zobaczyć jedyną w Polsce ekspozycję, czyli ponad 1000 lalek, każda inna i jedna ładniejsza od drugiej! dla mojej córki była to naprawdę radocha, dla mnie zaś wspomnienie dawnych lat kiedy sama nie rozstawałam sie z lalkami:)
ostatni dzień przeznaczony był na krotki spacer po górach, nie chciałam przemęczać malej, jednak dzielnie sobie z tym poradziła i już nie możemy sie doczekać kiedy wejdziemy razem na jakiś wysoki szczyt.
Warto zobaczyć: