Karpacz - Karpacz

To był świetny obóz sportowy. W tym roku pojechaliśmy do Karpacza . Zamieszkaliśmy w przyzwoitym ośrodku wczasowym, który leżał blisko wyciągów narciarskich. Instruktorzy najpierw uczyli nas jeździć na nartach i udoskonalać technikę na stokach w Karpaczu ale pod koniec pobytu zjeżdżaliśmy już ze sporych gór . Czas mieliśmy wypełniony po brzegi. Kilka godzin dziennie treningu i popołudnia przeznaczone na
Karpacz czyli zwiedzanie atrakcji miasta. Jedną z fajniejszych imprez był zorganizowany dla nas kulig w Jakuszycach. Tam jeździliśmy w saniach po pięknych trasach biegowych. Na koniec kuligu mieliśmy ognisko z pieczeniem ziemniaków i kiełbasek. Na świeżym powietrzu , po kilku godzinach emocji wszystko nam strasznie smakowało.Karpacz przywołuje we mnie wiele miłych wspomnień.I na nartach czuję sie o wiele pewniej.
Warto zobaczyć: