Szczyrk - Wspomnienia z ferii w Szczyrku
Po tegorocznych feriach w miejscowości Szczyrk mam dość mieszane uczucia. Z jednej strony podobało mi się to, że miałam całe dnie tylko dla siebie, że mogłam spacerować, rozmyślać i marzyć, z dala od kłopotów, zmartwień i oczywiście od pracy. Inaczej mówiąc- z dala od szarej rzeczywistości. Z drugiej zaś strony ferie te nie spełniły wszystkich moich oczekiwań i planów, które miałam jeszcze nim pojechałam do miejscowości
Szczyrk. Miałam nadzieję na znacznie więcej rozrywek. Niestety pogoda nie dopisała i to w pewien sposób zablokowało mi to możliwość poznania Szczyrku ze wszystkich jego pozytywnych stron. Oczywiście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Spędzając wieczory przy kominku w pensjonacie, poznałam bardzo wiele ciekawych osób. Rozmawialiśmy całe noce popijając grzane wino. Jestem przekonana, że za rok o tej samej porze spotkamy się w tym samym pensjonacie.