Niechorze - Niechorze

W Niechorzu był fantastycznie. Nie dość ,że dopisywała pogoda to jeszcze trafiłam na okres ,kiedy odbywało sie tam dużo imprez. Głównym moim zajęciem było opalanie się na pięknej plaży i kąpiel w naszym Bałtyku ale oddawałam się również innym zajęciom. Miałam szczęście i pewnego dnia spotkałam na plaży słynną foczkę. Depka bo tak ją nazwano była słodka i wyglądała bardzo egzotycznie wśród opalających się turystów. Jak prawdziwa gwiazda została obfotografowana przez wszystkich. Niechorze to także latarnia morska. Wdrapanie sie po tych wszystkich stopniach to nie lada wyzwanie ale widok jest przepiękny. Warto więc odwiedzając Niechorze zaliczyć także to miejsce. Podczas mojego pobytu do Niechorza zjechało mnóstwo motocykli. Okazało się , że mają tam zlot. Dla znawców była to nie lada gratka. Pooglądałam je sobie i z zazdrością stwierdziłam , że pasażerki prezentowały się nie mniej atrakcyjnie. Pod koniec mojego pobytu mogłam obejrzeć sobie rozgrywki w piłce plażowej . Odbywała się tam eliminacje Mistrzostw Polski. Podziwiam ludzi , którzy w pełnym słońcu mając pod nogami piach kilkadziesiąt minut dają z siebie wszystko.Z Niechorza wróciłam wypoczęta i ... opalona . I o to chodziło.
Warto zobaczyć:


Urlop w Rewalu